Israel Adesanya
Zdjęcie: essentiallysports.com

Adesanya o walce z Romero: Sprawię, że będzie wyglądać na łatwą

Kariera Israela Adesanyi w UFC w ostatnich miesiącach nabrała olbrzymiego rozpędu. A przed "Nigeryjczykiem" kolejne trudne wyzwanie".

“The Last Stylebender” w ciągu kilku miesięcy najpierw został tymczasowym, a potem niekwestionowanym mistrzem wagi średniej. Zrobił to pokonując kolejno Kelvina Gasteluma i Roberta Whittakera. Nigeryjczyk nie zwalnia tempa i przed nim pierwsza obrona tytułu przeciwko Yoelowi Romero.

Mam za sobą kilka trudnych testów. Wciąż uważam, że Kelvin był jak dotąd moją najcięższym rywalem pod względem fizycznym. W kwestii psychicznej to Anderson był moim najtrudniejszym przeciwnikiem. Ale, zobaczymy. Myślę, że Romero trudnym oponentem, ale sprawię, że to będzie wyglądało na łatwe. Mówiłem już tak przy okazji starcia z Whittakerem i przeniosłem słowa na czyny – powiedział Adesanya w audycji Submission Radio.

Romero podchodzi do walki z Adesanyą po dwóch porażkach. Israel żartował, że wygląda to niemal jak pojedynek charytatywny.

Zastanówcie się. Ostatnie zwycięstwo odniósł mniej więcej w czasie mojego debiutu w UFC. A jestem tutaj od dwóch lat. Przegrał trzy z ostatnich czterech walk. Miał trzy title shoty. Dajcie spokój. Ale jestem miłym gościem. Przy rozliczeniu można to uznać jako cel charytatywny – stwierdził “The Last Stylebender”.

Starcie Israela Adesanyi z Yoelem Romero o mistrzostwo wagi średniej już 7 marca podczas gali UFC 248 w Las Vegas.

Przeczytaj też: Ilir Latifi uważa, że Alexander Gustafsson powróci do walk wkrótce!

Kategorie
NEWSUFC

Napisz komentarz

*

*

Powiązane