
Polska zawodniczka z apelem. Ma problem ze znalezieniem przeciwniczki
Koronawirus i związane z nim restrykcje powodują kłopoty również dla środowiska MMA. Marta Waliczek miała kilka propozycji z różnych organizacji, ale żadna nie doszła do skutku. A zagranicą na razie nie może walczyć przez zamknięte granice.
Na początku chciałabym przeprosić za nikłą aktywność w portalach społecznościowych. Zamiast śledzić sytuację związaną z koronawirusem oraz inne problemy, postanowiłam skupić się na rozwoju i swojej dalszej karierze. Mam gorącą prośbę do zawodniczek i promotorów z Polski. Nie mamy na razie możliwości, aby wyjeżdżać za granicę – mówi Marta Waliczek w rozmowie dla Onet.pl
Reprezentantka Daas Berserkers Team Bielsko-Biała ostatni raz walczyła w czerwcu. Przegrała wtedy z Juliją Stoliarenko w pierwszej rundzie na Celtic Gladiator 24. Jednak poprzednie cztery pojedynki z rzędu wygrała.
Dziewczyny, wszystkie pokazujecie w social mediach, w jakiej to nie jesteście kondycji i jakimi jesteście wojowniczkami. Jak to jest, że ja jedyna tutaj w Bielsko-Białej mogę normalnie się przygotować, a nie ma chętnej dziewczyny, która mogłaby się ze mną zmierzyć na różnych galach. Nagle zmieniane są kategorie wagowe. Organizatorzy nie mogą znaleźć chętnej zawodniczki, która stanęłaby naprzeciw mnie. Jestem tu, czekam na propozycje. Zawalczmy i pokażmy serce oraz duszę wojowniczki – dodała Waliczek.
Myślę, że tutaj duża winę ponoszą organizatorzy gal, którzy pozwalają na decydowanie i dobieranie oponentów przez niektórych zawodników. Walka niesie zawsze ryzyko porażki i to jest normalne, może się zdarzyć także z przeciwnikiem teoretycznie na papierze łatwiejszym. Trzeba skończyć z kalkulacjami w polskim MMA, bo jest to irytujące. Zdarza się to już nawet u zawodnika mającego jedna walkę, dla niego zawodnik z dwoma to już przeszkoda – mówi z kolei trener zawodniczki Damian Herczyk.
Głos zabrał też menadżer Waliczek.
Sytuacja nie jest kolorowa. Mieliśmy walczyć w Szwajcarii w marcu ze Stephanie Egger, jednak sytuacja z wirusem pokrzyżowała nam kompletnie plany. Była opcja walki na gołe pięści, niestety nie znalazła się żadna chętna. Trwają rozmowy z kilkoma polskimi organizacjami, zobaczymy. Być może Marta wróci na jakiś pojedynek w K1. Szkoda, żeby taka zawodniczka nie walczyła. Działamy, pracujemy, z trenerem Damianem Herczykiem aby fani po raz kolejny mogli zobaczyć Martę w akcji – komentuje Przemysław Kosiński.
Przeczytaj też: „Brudna dziwka…” – Norman Parke wytacza ciężkie działa w stronę Mateusza Gamrota
- AktualnościRamzan Jembiev przywita w KSW Mateusza Makarowskiego
Kamil Gieroba / 1 kwietnia 2025, 22:41
- AktualnościGrzebyk: Stawialiśmy na to, żeby moja osoba była dużo więcej pokazywana
Kamil Gieroba / 31 marca 2025, 23:02
- AktualnościHall: To będzie duże wyzwanie dla Mariusza
Kamil Gieroba / 30 marca 2025, 0:33
- AktualnościStarcie byłych pretendentów do tytułu wagi ciężkiej dodane do karty walk XTB KSW 105
Kamil Gieroba / 26 marca 2025, 22:10
- AktualnościZiółkowski wróci do akcji podczas gali XTB KSW 106 we Francji
Kamil Gieroba / 25 marca 2025, 17:19
- AktualnościKSW Battlecourse: Rafał Haratyk vs. Ibragim Chuzhigaev – Odcinek 2. przed XTB KSW 105
Kamil Gieroba / 25 marca 2025, 15:23