Kto następnym rywalem Namajunas? Dana White ma dylemat
Główną faworytką do title-shota wydaje się Carla Esparza, która zaprezentowała się znakomicie, zdecydowanie pokonując Yan Xiaonan w co-main evencie sobotniej gali UFC on ESPN+ 46 w Las Vegas. Prezydent federacji, Dana White, zachwycił się występem 33-latki, ale wciąż nie jest pewny, czy skrzyżowanie jej z Namajunas to najlepsze rozwiązanie.
– Wyglądała dzisiaj jak bestia. Wyszła i absolutnie zdominowała. Po sposobie, w jaki walczyła, widać, że próbowała złożyć oświadczenie. Oświadczenie złożone. Wiadomość otrzymana. Widzimy cię – powiedział White.
Dana na pewno musi myśleć również o Weili Zhang, która została zdemolowana przez Namajunas na gali UFC 261 i od tamtego momentu pała żądzą rewanżu. W przeciwieństwie jednak do Chinki Esparza wygrała kiedyś z „Thug Rose” zdobywając wówczas pas, co na pewno jest sporym argumentem w perspektywie ich kolejnej potyczki.
– Jeszcze nie wiemy, czy zrobimy rewanż Namajunas z Zhang, czy damy szansę Esparzie – dywaguje 51-latek.
Przed szefem ciężki orzech do zgryzienia, lecz decyzja o oficjalnym zestawieniu bez wątpienia pojawi się w przeciągu kilku najbliższych tygodni.
Źródło: www.bloodyelbow.com