Sports Illustrated

Jeremy Stephens poznał kolejnego rywala w PFL

Po nieudanym debiucie czas na drugi pojedynek w organizacji

Czas na drugi pojedynek byłego zawodnika UFC, Jeremy’ego Stephensa (28-20-1 N/C), w sezonie zasadniczym PFL. Po porażce z Clay’em Collardem, teraz zmierzy się z Myles’em Price’em (11-8). Gala odbędzie się 17. czerwca w Atlancie.

Collard to tylko wierzchołek góry lodowej fatalnej passy Stephensa. Niegdyś jeden z czołowych zawodników dywizji piórkowej UFC na 7 ostatnich pojedynków przegrał 6, a jeden zakończył się przez no contest. Ostatnia wygrana „Lil Heathen’a” to zwycięstwo przez KO nad Joshem Emmettem w 2018 roku.

Irlandczyk również zaczął swoją przygodę z PFL od porażki. Poddał go Anthony Pettis już w 1. rundzie walki. Wcześniej wygrał z Peterem Queally’m przez niejednogłośną decyzję sędziów pod szyldem organizacji Bellator. Walkę wcześniej zaś miał okazję zmierzyć się z doskonale w Polsce znanym Normanem Parke’m. Irlandczyk z Północy okazał się jednak lepszy od Price’a na pełnym dystansie.

Czytaj także: Jan Błachowicz: Już zaczęliśmy rozmowy na temat walki o pas [WYWIAD]

Kategorie
NEWSPFL

Leave a Reply

Powiązane

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.