Dricus Du Plessis
fot: UFC.com

„Nie mam pojęcia, co się stało” – Du Plessis o przebiegu walki z Tillem

Dricus Du Plessis co prawda pokonał Darrena Tilla, ale od drugiej rundy miał spore problemy.

Do ich walki doszło nieco ponad dwa tygodnie temu na UFC 282. Dla byłego mistrza KSW była to czwarta wygrana w oktagonie UFC. Afrykanin wyraźnie zdominował Tilla w pierwszej rundzie.

Potem jednak można było zauważyć, że ma spore problemy. Przede wszystkim poruszał się znacznie wolniej. Sam zawodnik twierdzi… że nie miał problemów kondycyjnych.

– Po eksplozywnej pierwszej rundzie w ogóle nie byłem zmęczony. Nie mam pojęcia, co się stało. Rozmawiałem z moim trenerem od przygotowania siłowego, uważam, że to było po prostu bardziej mechaniczne niż cokolwiek innego. Nie odcięło mi prądu, mój oddech był na miejscu, nie czułem się wyczerpany. Moje nogi w drugiej rundzie… czułem, że moje nogi były opuchnięte. Jakbym przebiegł maraton. Po prostu nie miałem żadnej siły w nogach. To było dziwne. Sprawdziliśmy to później i nic się nie dzieje takiego z moimi nogami. Nie robiłem także żadnego ciężkiego treningu, nie podnosiłem go też –  tłumaczył Du Plessis w rozmowie dla MMA Fighting.

Przeczytaj też: UFC: Brady w marcu zmierzy się z Pereirą

Kategorie
NEWSUFC

Leave a Reply





Powiązane

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.