T.J. Dillashaw
Zdjęcie: usa today

TJ Dillashaw: Nie będę szukał wymówek

Były mistrz wagi koguciej szczerze wypowiedział się o swojej wpadce dopingowej.

TJ Dillashaw po raz pierwszy został zawieszony przez Amerykańską Agencję Antydopingową (USADA). Zawodnik od ogłoszenia rzadko pokazywał się publicznie i nie udzielał wywiadów.

TJ jednak w końcu przełamał się. Wspierał swojego kolegę z zespołu – Juana Archuletę przy okazji gali Bellator 222. Ostatnio przyjął także zaproszenie do podcastu Chaela Sonnena.

To był jednocześnie najtrudniejszy i najlepszy czas w życiu. Najtrudniejszy, bo trudno było mi pokazywać publicznie. Ale najlepszy, bo mam 17-miesięcznego syna za którego dziękuję Bogu. Bo to odwraca moją uwagę od sytuacji. Przy okazji konferencji prasowej przed Bellatorem rzeczywiście ukryłem się przed mediami. Jasne, były rzeczy o których chciałem powiedzieć. – stwierdził TJ Dillashaw.

Trzeba to podkreślić – oszukiwałem. Nie chcę szukać wymówek. Wiedziałem, że w końcu z kimś będę musiał o tym porozmawiać. Uważałem, że z łatwością zrobię 125 funtów. Zrobiłem coś, czego wcześniej nie próbowałem. Zmusiłem ciało do ekstremalnych wysiłków. Około sześć tygodni przed walką zacząłem się coraz bardziej męczyć. – dodał.

Dillashaw odkrył, że poziom hematokrytu jest niższy, czyli stosunek objętości czerwonych krwinek do całkowitej objętości krwi. Przyjął substancję Procrit, choć wiedział, że jest nielegalna.

Testuję wszystko. Sprawdzam włosy pod kątem toksyn, moją ślinę pod kątem hormonów. Chcę być najlepszym sportowcem, a z czasem stawałem się właściwie anemiczny. Zdecydowałem się wziąć coś, co było zakazane – Procrit. To lek na niedokrwistość. Nie sądzę, że zrobiłem źle, bo inaczej nie byłbym w stanie podjąć walki. Ale tak, oszukiwałem i zostałem przyłapany. Mimo wszystko trudno choć trochę się znienawidzić po tym wszystkim. – podkreśla Dillashaw.

TJ Dillashaw w marcu zrzekł się mistrzostwa wagi koguciej. Do tego został zawieszony do 2021 roku.

Zobacz także: TJ Dillashaw zawieszony na dwa lata!

Kategorie
UFC

Napisz komentarz

*

*

Powiązane