Jóźwiak o FEN
Zdjęcie: Prosto z Boku

Jóźwiak o FEN 25 i przyszłości federacji

Już jutro w Ostródzie obędzie się gala Fight Exclusive Night 25. Zobaczymy zawodników takich jak Rafał Kijańczuk, Adam Kowalski, Adrian Zieliński czy Fabiano Silva. W walce wieczoru zmierzą się Maciej Jewtuszko i Vaso Bakocevic.

Jóźwiak o FEN 25 i przyszłości federacji rozmawiał z redakcją Sport.pl. Zdradził, że organizacja rośnie w siłę i chce zorganizować galę za granicą.

Który pojedynek z karty walk gali FEN 25 musicie zobaczyć?

Polecam szczególnie debiut Rafała Kijańczuka. Jest to zawodnik, który przebojem wdarł się do polskiego i światowego MMA. W ciągu ostatniego roku stoczył 8 walk, zatrzymany został tylko raz kiedy na szali był pas organizacji M-1 Global. Dużo kibice mogą się spodziewać dobrego MMA. Ta walka będzie widowiskowa. Postawiliśmy mu wysoko poprzeczkę, bo zmierzy się ze starym wyjadaczem, jakim jest Adam Kowalski. Jednak to Rafał jest faworytem i fani liczą na kolejny szybki nokaut w jego wykonaniu.

Jakie są plany rozwoju federacji Fight Exclusive Night?

Staliśmy się drugą siłą w Polsce. Sami sobie ustawiliśmy wysoko poprzeczkę, przez jakiś czas federacja miała różne problemy, musieliśmy zmierzyć się z trudami jakie występują na polskiej scenie sportów walki, szczególnie dla organizatorów. To nie jest prosty biznes, potrzebne są ogromne fundusze. Organizacja się rozwijała, więc stawki i gaże zawodników szły w górę, wszystko to nas kosztowało a trzeba mieć na to odpowiednie zasoby. Był więc moment przestoju, ale gdzieś od 20-tej gali weszliśmy na „next level”, poszliśmy do przodu. Mamy teraz mocnego sponsora głównego.

Dlaczego gwiazdy z FEN idą do KSW?

Zawsze jak się wykreuje jakąś gwiazdę to trzeba zrobić tak żeby ją zatrzymać. Najprościej kiedy jest się numerem jeden w kraju. My na razie jeszcze nie jesteśmy, stąd takie problemy. Mam nadzieję, że takich sytuacji będzie w naszej organizacji jak najmniej.

Czy wciąż będziemy oglądać walki celebrytów w FEN?

Czasem – nie ukrywam będziemy sięgali po freak fight’y. Zawsze będziemy sportową federacją i będziemy skupiać się na sporcie, ale jeśli chcemy zaistnieć w świadomości – czasem będziemy uciekać do czegoś takiego. Myślę, że nikt się nie obrazi jak raz na kilka gal, gdzie mamy dużo sportowych mocnych pojedynków, pojawi się walka typu Wujek Samo Zło vs Arab.

Jak wpływają na rynek MMA federacje freak fight’ów?

Federacje „freaków” są bardzo popularne na naszym rynku, nie wiem na tę chwilę jaki będą miały wpływ na rozwój polskiego MMA. Trudno mi to oceniać, myślę, że czas pokaże czy przyczyni się to do popularyzacji dyscypliny czy też pójdzie w złą stronę i ludzie będą to kojarzyli tylko z walkami „freaków” i „dziwolągów”. My na pewno będziemy chcieli rozwijać sport i FEN sportem będzie stało.

Odwiedź naszą stronę na portalu Facebook: Nasze MMA

Sprawdź także: Kijańczuk przed FEN 25: Mam co pokazać

Kategorie
FEN

Napisz komentarz

*

*

Powiązane

  • Rafał Kijańczuk FEN 25
    FEN

    Kijańczuk po FEN 25: To była moja najgorsza walka w życiu!

    Rafał Kijańczuk przegrał z Adamem Kowalskim podczas sobotniej gali FEN 25  przez poddanie w pierwszej rundzie. Była to jego druga przegrana w karierze. Kijana skomentował walkę za pośrednictwem facebooka:...
  • Bonusy FEN
    FEN

    FEN 25: Bonusy po gali w Ostródzie

    Bonusy po gali FEN 25 standardowo przyznano w trzech kategoriach: walka wieczoru, nokaut i poddanie. Najlepszą walką wieczoru wybrano zestawienie Rafała Kijańczuka z Adamem Kowalskim. W bardzo emocjonującym boju górą był zawodnik z...
  • FEN 26
    FEN

    FEN 26 we Wrocławiu 12 października

    Fight Exclusive Night po raz kolejny zagości we Wrocławiu. Poznaliśmy już pierwszych bohaterów gali FEN 26, która odbędzie się 12 października w hali Orbita. Zobaczymy w niej dwa starcia...
  • FEN 25: Jewtuszko vs Vaso Bakocević
    FEN

    Vaso Bakocevic wygrywa w walce wieczoru gali FEN 25

    Jedną rundę trwała walka wieczoru gali FEN 25. Vaso Bakocevic pokonał Macieja Jewtuszko. Bakocevic kontrolował większość rundy. Co więcej udało mu się kilka razy sprowadzić rywala do parteru. „Irokez”...