DC Champ Champ
Zdjęcie: bloodyelbow.com

Daniel Cormier: Nie znokautuję Stipe w cztery minuty

Czy Daniel Cormier zamknie usta krytykom?

Nie jest tajemnicą, że Daniel Cormier powoli przymierza się do zakończenia kariery w MMA. Jednak zanim 40-latek to zrobi, chce potwierdzić swoją klasę wygrywając z Stipe Miocicia po raz drugi.

Panowie mieli już możliwość skonfrontować się w octagonie. Rok temu, na gali UFC 226 to Cormier był górą, pokonując Chorwata przez Punche w pierwszej rundzie. Został owym mistrzem wagi ciężkiej, dzierżąc jednocześnie dwa tytuły mistrzowskie. Przed tamtą walką Miocić przez niektórych był uznawany za najwspanialszego zawodnika w historii dywizji ciężkiej. Na koncie miał zwycięstwa z Francisem Ngannou, Alistairem Overeemem, czy Fabricio Werdumem.

Wątpię, by udało mi się zrobić w lepszym stylu niż za pierwszym razem. Nie znokautuję go w cztery minuty. Ma świetnego trenera, on sam jest zawodnikiem na wysokim poziomie. Do tego wprowadził odpowiednie zmiany w treningach. Ale wierzę, że to ja wygram. Mogę tam wyjść i pokonać faceta, którego ludzie uważali za najlepszego w historii. – stwierdził Cormier w wywiadzie dla ESPN.

Trzeba pracować nad swoją mentalnością, zmieniać podejście i cele… tylko wtedy ma to sens. Z każdym kolejnym krokiem coraz mocniej gruntuję swoją pozycję w tej dywizji. Muszą mnie zacząć stawiać na szczycie, jeżeli pokonam Stipe po raz drugi. – jest przekonany Cormier.

Rewanż Stipe Miocicia z Danielem Cormierem już 17 sierpnia, na gali UFC 241.

Przeczytaj także: Johnny Walker otwarty na walkę z Francisem Ngannou

Kategorie
UFC

Napisz komentarz

*

*

Powiązane