Anthony Pettis UFC 241
Zdjęcie: msn.com

Anthony Pettis z kontuzją po walce z Diazem

"Showtime" nie będzie miło wspominał gali UFC 241.

Anthony Pettis będzie chciał szybko zapomnieć o minionej, sobotniej nocy w Anaheim. Nie dość, że przegrał z Nate’m Diazem, to galę UFC 241 zakończył z kontuzją.

Uraz „Showtime’a” potwierdził jego trener – Daniel Wanderley. W rozmowie dla „MMA Fighting” przyznał, że Pettis złamał stopę. Sam zawodnik zasugerował to wcześniej, gdy na Instagramie umieścił zdjęcie po badaniach lekarskich.

View this post on Instagram

@natediaz209 you have a hard ass head homie lol

A post shared by Anthony Pettis (@showtimepettis) on

Ciężko stwierdzić w którym momencie Pettis nabawił się kontuzji, ale prawdopodobnie była to już pierwsza runda. Z każdą kolejną widać było u Anthony’ego coraz większe problemy z poruszaniem się po macie. Dla „Showtime’a” to kolejny z licznych urazów, z którymi zmagał się. Kilka miesięcy temu miał problemy ze złamaną ręką. Z kolei jeszcze wcześniej miał też półroczne zawieszenie medyczne przez złamany nos.

Samą porażką z Nate’m Smithem dość mocno skomplikował sobie sytuację w dywizji półśredniej. To była dla niego dziewiąta przegrana w karierze, tym ósma w UFC. Z kolei jego ostatnie walki można scharakteryzować krzywą: raz wygrywa, raz przegrywa. Przed walką z Diazem zdołał pokonać Stephena Thompsona w marcu, ale w październiku z kolei przegrał z Tonym Fergusonem.

Przeczytaj także:Wypłaty po UFC 241: Miocic zgarnia najwięcej

Kategorie
UFC

Napisz komentarz

*

*

Powiązane