Dana White
Zdjęcie: abc14news.com

Dana White: Mogę się poddać badaniu wariografem

Dana White w jednym z ostatnich wywiadów stwierdził, że Jon Jones chciał absurdalnej podwyżki za potencjalny pojedynek z Francisem Ngannou. "Bones" zarzucił kłamstwo prezydentowi UFC.

Włodarz UFC nie ma jednak sobie nic do zarzucenia. Co więcej w rozmowie z prasą przed galą UFC w Apex stwierdził, że może poddać się badaniu na wykrywanie kłamstw.

Fajnie jest ćwiczyć rano, oglądając tweety od Jona Jonesa mówiące, że kłamię. Mam smsy od Jona. To nie jest tak, że nie mogę udowodnić, że to, co mówię, jest prawdą. Mam sms-y od niego, ale nie zamierzam ich ujawniać. Nie zamierzam umieszczać jego wiadomości w prasie, a mógłbym. Jeśli Jon Jones chce usiąść i zrobić test na wykrywaczu kłamstw na temat tego, kto kłamie, a kto nie, my też możemy to zrobić. Więc, nie chcę iść tam z tym facetem. Chłopak zarobił dużo pieniędzy. Jeśli spojrzysz na osiągnięcia Jona Jonesa, pokaż mi kogoś, kto ma osiągnięcia tego gościa i zarobił pieniądze, które ma Jon Jones – stwierdził White.

Konflikt Jonesa z Whitem może nieco zaskakiwać. W minionych latach pomiędzy nimi był raczej szacunek i pokojowe podejście. Warto jednak pamiętać o dwóch aspektach. Po pierwsze – w dywizji półciężkiej wciąż jest kilku chętnych do konfrontacji z Jonesem. Rewanżu chciałby między innymi Dominick Reyes, a o walkę mistrzowską ubiega się również Jan Błachowicz. Starcie Jonesa z Ngannou wstrzymałoby plany obydwóch zawodników. Po drugie – UFC prawdopodobnie niezbyt sobie może aktualnie pozwolić na duże wydatki wobec pandemii koronawirusa. Więc jeżeli Jones rzeczywiście zażądał znacznej podwyżki, to postawie White’a nie można się dziwić

Przeczytaj też: „Jak poczujesz się gdy…” – Jan Błachowicz odpowiada Danielowi Cormierowi

Źródło: manytt.com

Kategorie
NEWSUFC

Dodaj komentarz

Powiązane