Conor McGregor o zakończeniu kariery

„Wszystko pier***nęło w minutę…” – Conor McGregor wyjaśnia definitywne zakończenie kariery!

Nie ma łatwych dni organizacja UFC. Coraz więcej zawodników zaczyna narzekać na usługi swojego pracodawcy.

Conor McGregor w rozmowie z Arielem Helwanim zabrał głos w temacie zakończenia kariery sportowej. Irlandczyk jest rozżalony tym, jak został potraktowany przez swojego pracodawcę. Dosadnie opowiedział o tym jak do tego doszło i co kierowało nim w podjęciu takiej decyzji, a nie innej.

UFC zawsze chce się droczyć. Cokolwiek zrobię, cokolwiek zaproponuję, to oni to odrzucają, aby pokazać jaką siłą dysponują. Powinni byli zrobić tę walkę. Ja i Justin Gaethje o tymczasowy pas mistrzowski. Nie powinni tego zatrzymywać.

– napisał rozżalony McGregor.

Miałem swoje cele, plany na cały ten rok. Zaplanowałem wszystko. Oczywiście w tym czasie świat oszalał. Wszystko pierdolnęło w minutę. UFC chce mnie przenosić albo do wyższej, albo do niższej kategorii. Oferują jakieś głupie walki, poważnie mam już tego dosyć. Koniec z tym.

– kontynuował Irlandczyk.

Schodziłem do wagi lekkiej, prosiłem o walkę w tej dywizji, a oni chcieli pokazać  swoją siłę i odmówili mi. Nie wiem dlaczego to zrobili. Uznałem więc, że nie będę ścinał wagi i, że zostaję w 170 funtach. Musiałem ostrożnie do tego podchodzić. Potem była rozmowa o walce w 176 funtach z Andersonem Silvą, ale mówili, że Anderson jest już za stary i już dawno po swoim najlepszym okresie w karierze. Nawet mimo moich wpisów o tym, że Anderson to najlepszy zawodnik wagi średniej w historii.

– zakończył były mistrz organizacji UFC.

Justin Gaethje od dawna zabiegał o walkę z Conorem, temu jednak się nie paliło. Teraz sytuacja mocno uległą zmianie i to Amerykanin może rozdawać karty wraz z Khabibem w dywizji lekkiej. Conor myślał, że uda mu się ugrać walkę z Gaethje, nic bardziej mylnego, UFC wydaje pozostawiać się nie ugięte w tym temacie.

Przeczytaj także: Conor McGregor ogłosił koniec kariery

Kategorie
NEWSUFC

Leave a Reply

Powiązane