Miocic Cormier
Zdjęcie: MMA Fighting

„Nie wkładam mu celowo palców w oko” – Daniel Cormier odpowiada na zarzuty Stipe Miocicia

DC w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie trylogii ze Stipe Miociciem odniósł się do oskarżeń jakoby intencjonalnie wkładał palce do oczu rywala podczas poprzednich starć.

Cormier czeka na szansę, by po raz trzeci i zważywszy na plany o zakończeniu kariery po walce prawdopodobnie ostatni raz stanąć naprzeciw mistrza wagi ciężkiej. Chce wygrać i odejść w glorii i chwale. Jednakże czeka na to już od blisko roku. Najpierw zestawienie mistrzowskie powstrzymał niezbędny zabieg uszkodzonej siatkówki oka Miocica, a później zrobiła to pandemia koronawirusa.

Tym razem jednak nic nie powinno stanąć na drodze finalizacji trylogii, wraca jednak kwestia kontuzji oka. O pierwszym incydencie z palcem w oku mówiło się już po pierwszej walce. Wówczas to Cormier zwyciężył nokautując rywala już w pierwszej rundzie. Istotnym czynnikiem tego zwycięstwa miałoby być celowe włożenie palca w oka Miocica przed zakończeniem walki.

Odwrotny finał miało drugie starcie zawodników, powtórzyła się jednak sytuacja z faulem, tym razem, zdaniem agenta Miocica, Jima Waltera, wielokrotnie. To z kolei miało się już bezpośrednio przyczynić do uszkodzenia siatkówki.


Cormier odniósł się do tych oskarżeń w wywiadzie dla MMA Fighting.

Nie wkładam mu celowo palców w oko. W pewnym sensie zrobiłem to w pierwszej walce, ale wynika to z faktu, że czasem na sparingach mam 16 uncjowe rękawice ze względu na to, ze jestem niższy i kiedy sparingpartner jest nieco poza zasięgiem przysuwam rękę w jego stronę i uderzam. Sądzę, że to właśnie stało się w pierwszym pojedynku.


W przypadku drugiej walki trafiłem go w oko, ale nie palcem, mój kciuk był schowany w pięści i tak trafiłem go w oko” tłumaczył się były mistrz.

Dodał, że nigdy nikomu nie życzyłby a tym bardziej celowo nie powodował kontuzji oka, w momencie, gdy jego przyjaciel i współpracownik, również były mistrz UFC, Michael Bisping zmaga się do dziś z konsekwencjami takiego urazu.

To nie tak, że Miocić nie wkładał mi palców do oczu, to też się zdarzało zakończył DC

Aktualny mistrz wagi ciężkiej w odniesieniu do kontuzji mówi, że stan jego oka bardzo się poprawił. I choć zapewne nigdy nie będzie już widział idealnie to należy podkreślić, że okularów potrzebował zarówno wcześniej jak i teraz.

Wkładanie palców do oka jest częstym problemem w MMA, wynikającym z używania rękawic z odkrytymi palcami. W przypadku gdy jeden z zawodników próbuje wyczuć dystans czy np. wydostać się z klinczu często robi to otwartą dłonią co może prowadzić do faulu.
Zakończenie trylogii między Miociciem a Cormierem zaplanowane jest jako main event gali UFC 252 16 sierpnia.

Przeczytaj też: Angela Hill vs Michelle Waterson na gali UFC Fight Night 22 sierpnia
Kategorie
NEWSUFC

Leave a Reply

Powiązane