Damon Martin

UFC 267: Metodyczny Volkov niestety jednogłośnie lepszy od Tybury

Nieudany atak Marcina na TOP5 kat. ciężkiej

W rundzie pierwszej Tybura starał się skracać dystans i zadawać jak najwięcej ciosów w półdystansie. Okazjonalnie próbował także sprowadzić go do parteru, niestety Volkov wybronił wszystkie próby nie tylko w tej rundzie, ale w ogóle w całym pojedynku.

Najlepsza dla Marcina była runda numer dwa. Udawało mu się nawiązać wyrównaną walkę w stójce. Trafiał sporo ciosów, dociskał rywala do siatki i tam zyskiwał sobie przewagę. Problemem były jednak runda numer 1 i 3. W pierwszej Polak popełnił ogromny błąd i przy próbie obalenia sam znalazł się z pleców.

W trzeciej zaś Tybura miał już ogromne problemy kondycyjne, z czego skrzętnie korzystał Volkov. W tej rundzie Rosjanin trafił najwięcej mocnych uderzeń. Smagnął też wysokim kopnięciem. Polak do końca się nie poddawał, ale nie miał już siły. Nie miał także koncepcji jak sprowadzić rywala na ziemię czy na dłużej utrzymać go w klinczu. Niestety więc Volkov zgarnął jednogłośną decyzję.

 

Czytaj także: UFC 267: Kompletna deklasacja! Chimaev udusil Jinglianga do nieprzytomności (wideo) 

Kategorie
NEWSUFC

Leave a Reply

Powiązane

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.