Zdjęcie: instagram.com/tomasznarkun

Narkun: Jeżeli wszystko dobrze poukładam, to jestem w stanie wszystko zrobić

Tomasz Narkun wciąż jest przekonany, że może bić się z rywalami z najwyższego poziomu.

Były mistrz KSW już 1 grudnia zmierzy się z Jussi Halonenem. Fin ma rekord… 9-12.

– Celuję w to, żeby 1 grudnia zmieść mojego rywala z planszy. W to celuję. A później? Zobaczymy, na razie nie chcę nic więcej mówić. Wstrzymuję się jak mogę. 1 grudnia muszę zrobić robotę i myślę, że już niebawem się dowiecie, co Tomasz Narkun ma w zamyśle i co będzie realizował. Teraz może rywal nie jest tego pokroju co Adam Kowalski, ale myślę, że tak na zakończenie tego roku jest to dobry rywal. Ale obiecuję i jestem pewny, że w 2024 wjedziemy jeszcze bardziej z buta, jeszcze lepszy będzie rywal i wszyscy fani dostaną to, na co czekają – komentuje Narkun.

– Rywalizowałem i biłem się na sparingach czy to w Ameryce, czy w innych klubach (w Polsce) z zawodnikami z czołówki UFC. I wiem, co ja znaczę. Jeżeli wszystko dobrze poukładam, to jestem w stanie wszystko zrobić. Mówię tutaj oczywiście o UFC. Nie widzę tu żadnego problemu, żeby z tymi zawodnikami na najwyższym poziomie – twierdzi „Żyrafa”.

Zobacz materiał

Przeczytaj też: Tomasz Narkun powraca! Kolejna walka już 1 grudnia!

Kategorie
NEWSSeaside BattleS

Leave a Reply





Powiązane

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.