Marcin Różalski Dawid Kostecki
Zdjęcie: Pawel Wisniewski/EAST NEWS

Marcin Różalski zabrał głos w sprawie śmierci Dawida Kosteckiego

Były mistrz organizacji KSW Marcin Różalski zabrał głos w sprawie śmierci Dawida Kosteckiego, byłego polskiego boksera, który popełnił samobójstwo w zakładzie karnym w Warszawie.

Marcin Różalski wypowiedział się w programie Marcina Roli wRealu24.pl na temat śmierci byłego polskiego boksera Dawida Kosteckiego. Polski bokser został znaleziony martwy 2 sierpnia w warszawskim więzieniu na Białołęce. Polski pięściarz odebrał sobie życie. Rodzina Dawida Kosteckiego nie zgadza się z tym, że Dawid mógł popełnić samobójstwo. Sprawa jest nadal badana, gdyż pod uwagę brana jest obecność osób trzecich.

 

Osobiście Dawida nie znałem. Także nie mogę się wypowiedzieć w żaden sposób. Myślę, że jego samobójstwo było spowodowane załamaniem, może jakimiś problemami na wolności, rodzinne – bezradność. Dużo kolegów, gdy było w więzieniu opowiadali mi o bezradności. Gdy jesteś tu, a tam się coś dzieje, a Ciebie niestety tam nie ma.

Słyszałem też o jakiś teoriach spiskowych –  w każdej teorii spiskowej jest trochę prawdy lub nie. Mówię –  nie znałem Dawida i nigdy w żaden sposób nie miałem z nim styczności. Biorąc pod uwagę tylko to, że popełnił samobójstwo mogę domniemać, że coś się wydarzyło co spowodowało jego załamanie.

Jeżeli nie jesteś w żaden sposób zapoznamy ze sprawą,a rozmawiasz z ludźmi, którzy się otarli o tą sprawę, to wiesz można sobie tylko domniemać. Fakt, jest faktem, że duża tragedia się wydarzyła dla rodziny. Osierocił dzieci, zostawił żonę, coś spowodowało, że ta bezradność przyczyniła się do takiego kroku, że zrobił to co zrobił – i to jest przykre.

– powiedział Marcin Różalski w programie Marcina Roli w wRealu24.pl.

Kostecki zawodowo występował od 2001 roku. Łącznie stoczył 41 pojedynków, z których 39 wygrał. Kostecki był młodzieżowym mistrzem świata WBC oraz interkontynentalnym mistrzem federacji WBA w wadze półciężkiej. Ostatni zawodową walkę stoczył w listopadzie 2014 roku. Na gali Polsat Boxing Night przegrał z Andrzejem Sołdrą.

Jak poinformowała Służba Więzienna Kostecki nie był objęty specjalnym dozorem i nie zdradzał symptomów mogących świadczyć o tym, że spróbuje popełnić samobójstwo. Nie stwarzał też problemów wychowawczych.

38-letni Dawid Kostecki w więzieniu przebywał już po raz piąty, odbywając karę 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Był karany m.in. za handel narkotykami, kradzieże samochodów, czerpanie korzyści z nierządu i oszustwa podatkowe.

Obecna kara miała się skończyć za dwa lata

– poinformowała w komunikacie ppłk Elżbieta Krakowska.

Źródło: wRealu24.pl/ Polsat Sport

Przeczytaj także: Diaz: UFC chciało żebym zniknął po walce z McGregorem!

Kategorie
Polska

Napisz komentarz

*

*

Powiązane