Vanderford
Zdjęcie: TheMix.net

Vanderford chcę udowodnić, że nie jest tylko mężem PVZ!

"Mr. VanZant" o nadchodzącej walce i swojej popularności.

Austin Vanderford niedługo zadebiutuje w wadze średniej Bellatora, jego dotychczasową dywizją była półśrednia.

29-latek jest w doskonałej pozycji, aby rozwinąć swoją karierę. Cieszy się on dużą popularnością, co w dużej mierze zawdzięcza swojej żonie, gwieździe UFC- Paige VanZant.

Zaledwie kilka dni od drugiego występu dla Bellatora, Austin powiedział, że chcę, aby jego nazwisko było kojarzone ze świetnymi walkami. Stwierdził także, że nie ma zamiaru wyzywać nikogo na pojedynek.

„Gdybym wyzywał ludzi na pojedynek, to nie byłbym sobą. Jeśli jest jakaś walka, która ma sens to ok. Ale samo wezwanie kogoś do zrobienia tego, nie jest tym, czego mnie nauczono”

powiedział przed walką z Josephem Creerem.

Vanderford ma codziennie okazje do zabrania głosu, zwłaszcza jeśli zdecyduje się przeczytać wiadomości wysłane do niego w mediach społecznościowych. Jako partner VanZant, jest odpowiedzialny za opinie na temat ich związku.

Właśnie dlatego popularny „The Gentleman” stwierdził, że nie ma różnicy, co potencjalni przeciwnicy mogą powiedzieć, a czego nie.

„Jestem pewien, że słyszałem i widziałem najgorsze w moich wiadomościach. Bardzo wierzę w moje małżeństwo, więc nie przekreślam żadnej kwestii z nim związanej. Sprawia mi to frajdę. Chcę udowodnić ludziom, że jestem kimś więcej niż tylko mężem Paige VanZant. ”

Austin uważa, że ​​może przedłużyć swoją karierę w MMA, poprzez przejście do dywizji średniej. Poza okresem przygotowawczym ważył około 200 do 205 funtów, co przy walkach w wadze półśredniej negatywnie odbija się na jego zdrowiu.

Ponadto w kategorii średniej tej organizacji jest po prostu mniej zawodników, co zwiększa szanse na walkę z takimi osobistościami jak Gegard Mousasi, Lyoto Machida i Rafael Lovato Jr.

 Vanderford stwierdził, że ma wystarczające umiejętności, aby pokonać Mousasiego i Machide.

„Walka z którymś z nich na pewno będzie ciężka i wymaga dużo przygotowań, ale myślę, że klub, w którym trenuje gwarantuje mi świetny okres przygotowawczy. To są pojedynki, na które z niecierpliwością czekam. Dla mnie będzie to swego rodzaju test.”

Żeby myśleć jednak o tak wielkich pojedynkach, musi najpierw pokonać Josepha Creera 24 sierpnia.

Zobacz także: Henry Cejudo może stracić mistrzostwo wagi muszej?

Kategorie
Bellator

Napisz komentarz

*

*

Powiązane