Zabit Magomedsharipov infekcja
MMA Mania

Zabit Magomedsharipov: Infekcja miała wpływ na moją kondycję!

Zabit Magomedsharipov powiedział, że niedawno przebyta choroba miała wpływ na jego kardio w ostatniej walce.

Zabit Magomedsharipov stwierdził, że niedawno przebyta infekcja spowodowała, że nie pokazał pełni swoich możliwości w ostatniej walce.

Zabit (18-1 MMA, 6-0 UFC) pokonał Calvina Kattara (20-4 MMA, 4-2 UFC) jednogłośną decyzją. Walka pierwotnie miała się odbyć 18 października na UFC na ESPN 6 w Bostonie. Infekcja była przyczyną wycofania się Magomedsharipova a starcie zostało przełożone na sobotnią galę w CSKA Arenie w Moskwie.

Po walce Magomedsharipov opowiedział o swoim zwycięstwie w stacji ESPN. Poinformował, że jest zadowolony z występu, ale czuł, że jego kondycja została osłabiona przez infekcję.

Wiedziałem, że jest twardzielem. Nie spodziewaliśmy się, że będzie tyle blokował, więc musiałem kopnąć mu nogi. To właśnie różniło się od naszych oczekiwań. …. Trochę się zmęczyłem w trzeciej rundzie, ponieważ zachorowałem, kiedy byłem w Tajlandii. Musiałem brać antybiotyki, więc myślę, że to wpłynęło na moją kondycję.

Fani MMA przywiązali się do Magomedsharipova za jego szalony i błyskotliwy styl walko. Zabit powiedział, że póki będzie walczył, nie zamierza zmieniać stylu, który jest jego znakiem firmowym i spowodował, że fani uwielbiają oglądać go w klatce.

Staram się ćwiczyć jak najwięcej i jak najsurowiej. Cokolwiek robię, robię to dla moich fanów. Chcę, aby byli szczęśliwi w każdy możliwy sposób.

Magomedsharipov uważa, że wiele zawdzięcza swojemu trenerowi Markowi Henry’emu.

Jest doskonałym trenerem. Jak tylko przyjechałem do Stanów Zjednoczonych, zacząłem z nim ćwiczyć. Trening w New Jersey zawsze jest przyjemnością. Robi wiele, aby pomóc mi wygrać i myślę, że wniósł wielki wkład we wszystkie moje dotychczasowe zwycięstwa.

Po walce Magomedsharipov stwierdził, że zasłużył na walkę o pas. Na gali UFC 245 w Las Vegas 14 grudnia, mistrz wagi piórkowej UFC Max Holloway będzie bronił swojego tytułu w walce z Alexandrem Volkanovskim. Nie ma wątpliwości, że Magomedsharipov będzie się bacznie przyglądał.

Myślę, że będzie to bardzo ekscytująca walka i nie mogę się doczekać, aby ją zobaczyć. Będę również szczęśliwy, że mogę zmierzyć się z zwycięzcą tej nadchodzącej walki. Myślę, że w pełni zasługuję na walkę o pas. Po wystarczającym przygotowaniu, powinienem być bardziej niż gotowy na walkę o tytuł.

Czy Waszym zdaniem Zabit Magomedsharipov ma rację i to infekcja sprawiła, że nie pokazał pełni swoich możliwości w walce wieczoru?

Zobacz także:  UFC uważa, że walka Romero vs Adesanya się nie sprzeda!

Kategorie
NEWSŚwiatUFC

Napisz komentarz

*

*

Powiązane