Sport Onet

Na widelcu: Mateusz Gamrot vs Marian Ziółkowski

Mateusz Gamrot i Marian Ziółkowski zmierzą się ze sobą na KSW 54. W stawce jest pas mistrzowski wagi lekkiej. Kto zwycięży?

Nie jest trudną rzeczą do stwierdzenia, że celem Ziółkowskiego będzie utrzymanie walki w stójce. Czy jest w stanie to zrobić? Cóż, defensywa zapaśnicza wydaje się, że uległa lekkiej poprawie w porównaniu do ostatnich walkach, w których wyglądał na wersję Marian 2.0. Przede wszystkim jednak, znacznie trudniej niż wcześniej jest zamknąć go na siatce, a większość obaleń eliminował samą pracą na nogach. Być może jego obrona przed obaleniami jest lepsza, ale dał sprowadzić się raz pod siatką Grzegorzowi Szulakowskiemu, był nie raz i nie dwa obalany także w przeszłości. Mam wątpliwości co do tego czy będzie w stanie sprawić duży problem Poznaniakowi w obszarze zapaśniczym. W samej stójce jest w stanie nawiązać wyrównaną walkę z Gamrotem. Jego atutami jest zasięg, szybkość, sprawne wykorzystywanie ciosów prostych, kopnięcia na łydkę, mobilność.

Jednakże Mateusz także jest zaawansowanym stójkowiczem. Świetnie korzysta z ciosów prostych, które przeplata regularnie także z sierpowymi oraz podbródkowymi. Sprawnie wykorzystuje także kopnięcia na każdej wysokości, jest mobilny. Sprawia też oczywiście zagrożenie zapaśnicze. Także tym wypadku, może mniej lub bardziej ograniczyć aktywność oraz komfort w poczynaniach Mariana w stójce. Jak już jednak wspomniałem, myślę że fantastyczny zapaśnik w osobie Gamrota nie będzie miał większych problemów z obaleniem Golden Boya, prędzej czy później to zrobi. Z pleców oczywiście Marian ma nieco do zaoferowania, jest niezłym grapplerem, ale nie ma tu zbytnio porównania. Gamer stoi na bardzo wysokim poziomie w parterze, a jego kontrola pozycji górnej jest bardzo dobra. Myślę że gdy sprowadzi i ustabilizuje przeciwnika, nie będzie miał problemu z kontrolowaniem, rozbijaniem, zamęczaniem go.

Co jest zatem szansą Mariana? Pozostawanie mobilnym od początku, wykorzystywanie prostych, unikanie bardziej ekwilibrystycznych technik czy kopnięć (Poza niskimi). Wykorzystywanie kopnięć na wysokości łydki, aby utrudnić próby zapaśnicze Poznaniakowi. Niemniej, nie widzę tej walki jako wielce skomplikowaną dla Gamrota. Może on tę walkę rozegrać w tej płaszczyźnie, której zechce, ale zdecydowanie mniejszy poziom trudności będą stanowiły zapasy i parter. Myślę, że porozbija lub podda zmęczonego w późniejszej fazie walki rywala.

Predykcja: Mateusz Gamrot przez poddanie

Przeczytaj też: Wyniki ważenia przed KSW 54. Jeden zawodnik poza limitem!

Kategorie
AnalizaFelietonKSW

Leave a Reply

Powiązane