fot. Przegląd Sportowy

“Przez całą karierę miałem poważny problem ze zdrowiem psychicznym” – Phil De Fries opowiada o swoich dawnych problemach oraz o walce z Kitą.

Obecny mistrz KSW w wadze ciężkiej zabrał głos przed grudniową walką.

Już 19 grudnia odbędzie się gala KSW 57, którą uświetni starcie o pas wagi ciężkiej pomiędzy Philem De Friesem, a Michałem Kitą. Anglik w rozmowie z portalem MMA Junkie opowiedział o swoich problemach, jakie go dręczyły w przeszłości, które prawdopodobnie były przyczyną jego porażek.

Przez całą karierę miałem poważny problem ze zdrowiem psychicznym. Miałem irracjonalne obawy, że najmniejsze rzeczy mogą prowadzić do strasznych konsekwencji. Zostałem zwolnionyz UFC i miałem fatalną passę miałem trochę załamania psychicznego, więc poszedłem zająć się moimi problemami psychicznymi. Nawet nie wiedziałem, co to jest obawa, a bardzo na to cierpiałem. Spotkałem się z terapeutą i dostałem kilka tabletek na mój lęk i od tego czasu nie przegrałem walki. To jest wspaniałe! Teraz mogę się dobrze bawić!

Ta zmiana została odzwierciedlona w jego wynikach. Wygrana w M-1 Global i Bellatorze przyniosła mu kontrakt i natychmiastową walkę o pas KSW. Wykorzystał tę okazję i w pierwszej rundzie skończył Michała Andryszaka na KSW 43, tym samym zdobywając . Następnie trzy razy z rzędu obronił tytuł, w pojedynkach z Karolem Bedorfem, Tomaszem Narkunem i Luisem Henrique. Kolejnym jego wyzwaniem został 40-letni weteran – Michal Kita, który w sierpniu na KSW 54 w pierwszej rundzie pokonał wspomnianego Andryszaka. Anglik z uznaniem wypowiada się o “Masakrze”, ale ma na niego już plan.

On jest świetny. To bardzo metodyczny napastnik. Nie ma zbyt dużego dorobku, ale to, co robi, to całkiem sprytna praca. Ale ja czuję, że jestem w tym obozie w niesamowitej formie. Myślę, że on nie poradzi sobie z moim atletyzmem, i z moimi ofensywnymi zapasami. Nie sądzę, że da radę to skontrować.

 

Przeczytaj też: Droga do KSW 57: Tomasz Drwal i Patrik Kincl

Kategorie
KSWNEWS

Leave a Reply

Powiązane

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.