Zdjęcie: UFC

Yoel Romero niespodziewanie rozstał się z UFC

Kubańczyk nie wystąpi już na galach amerykańskiej federacji

Czołowy zawodnik wagi średniej i trzykrotny pretendent do pasa UFC – Yoel Romero (13-5) nieoczekiwanie rozstał się z federacją! Takie informacje na Twitterze przekazał Ariel Helwani. Później potwierdził je zresztą sam menedżer Kubańczyka – Malki Kawa.

„Żołnierz Boga” ostatni raz w klatce widziany był w marcu tego roku. Po jednym z najnudniejszych pojedynków o pas w historii przegrał wówczas z Israelem Adesanyą (20-0). Kawa nie powiedział co prawda nic o szczegółach rozstania, ale bardzo możliwe, że właśnie styl w jakim Romero prowadził tamtą walkę był jednym z powodów. Kubańczyk w chwili zwolnienia miał na kontrakcie jeszcze trzy pojedynki.

Yoel Romero ostatnich miesięcy do udanych zaliczyć zdecydowanie nie może. Przed wspomnianą walką z mistrzem przegrał jeszcze dwa starcia. Kolejno z Robertem Whittakerem (22-5) Paulo Costą (13-1) – oba na punkty.

Kto będzie następnym pracodawcą „Żołnierza Boga”? Czy 43-letni już Kubańczyk w ogóle będzie kontynuował karierę zawodnika MMA? Odpowiedzi na te pytania poznamy zapewne wkrótce. Na razie najczęściej mówi się o federacjach takich jak Bellator, PFL czy RIZIN. Fani nawet zaproponowali ściągnięcie Romero do Polski i zorganizowanie walki legend z Mamedem Khalidovem (35-7-2), choć ten scenariusz wydaje się dość mało prawdopodobny.

Przeczytaj też: Oficjalnie: Stephen Thompson vs. Geoff Neal nową walką wieczoru ostatniej gali UFC w tym roku

Kategorie
NEWSŚwiatUFC

Leave a Reply

Powiązane

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.