Volkan Oezdemir
fot. UFC

Oezdemir: Nigdy nie cofnę się przed żadnym wyzwaniem

Volkan Oezdemir w sobotę musiał uznać wyższość rywala - Magomeda Ankalaeva.

Jednakże choć Ankalaev był wyraźnym faworytem, to walka trwała pełen dystans i o zwycięzcy decydowali sędziowie.

Tak czy siak dla Oezdemira to druga porażka z rzędu i osłabia się jego pozycja w dywizji półciężkiej. Dla przypomnienia – rok temu, w lipcu przegrał z Jirim Prochazką. Reprezentant Szwajcarii krótko skomentował występ w mediach społecznościowych. Zaznaczył, że wygrana Ankalaeva była w pełni zasłużona.

 

Przeczytaj też: Ankalaev mądrością wypunktował Oezdemira 

Kategorie
NEWSUFC

Leave a Reply

Powiązane

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.