Jan Błachowicz prowokuje Jona Jonesa

Robert Jocz: Janek jest na pierwszym miejscu na tej liście

Trener Jana Błachowicza Robert Jocz zabrał głos po zwycięskiej walce na UFC 239 z Lukiem Rockholdem.

Robert Jocz w wywiadzie dla Macieja Turskiego z Polsatu Sport przyznał, że Jan Błachowicz powinien być pierwszy w kolejce do walki o pas z Jonem Jonesem.

Obiektywnie? W obecnej sytuacji Janek jest na pierwszym miejscu na tej liście. Decyzje jednak zapadną na samej górze i na to wpływu nie mamy

– mówi Robert Jocz, trener 36-latka.

Trener Błachowicza przeanalizował również samą walkę z Amerykaninem. Wszystko poszło zgodnie z planem i były mistrz UFC w wadze średniej w żadnej płaszczyźnie nie zaskoczył polskiego zawodnika.

Oglądaliśmy i analizowaliśmy walki Luke’a. Przede wszystkim zwróciliśmy uwagę na jego klincz i kopnięcia. Nie chcieliśmy, żeby walka została przeniesiona do parteru, bo w tej płaszczyźnie Rockhold czuje się dobrze. Dostawaliśmy informacje, że dobrze kontroluje pozycję i nie chcieliśmy do tego dopuszczać. Nie baliśmy się tego jakoś panicznie, ale tam Luke mógłby łatwiej zdobywać przewagę. Po drugie kopnięcia. Zwracaliśmy uwagę na jego mocną lewą nogę i pracowaliśmy nad trzymaniem wysoko gardy, aby ręce nie opadały. Założenia zostały wykonane, kontrowaliśmy zgodnie z planem i się udało

– podsumowuje Robert Jocz.

Wciąż nie wiadomo z kim zmierzy się obecny mistrz kategorii półciężkiej. Marzeniem fanów znad Wisły oczywiście jest wybranie Jana Błachowicza. Pytanie tylko czy UFC myśli podobnie. Wiele rozwiązań przyjdzie po walce Daniela Cormiera ze Stipe Miocicem.

Śledzę tę sytuację, staram się być na bieżąco, ale nie jestem rekinem medialnym. Podchodzę do wszystkich działań bardzo sceptycznie. Decyzja i tak zapadnie na górze. Wpłynie na nią wiele czynników i do końca nie mamy na to wpływu. Oczywiście warto wspierać, kreować nagonkę, ale decyzja zapadnie na górze.

Wydaje się, że pierwszy w kolejce był Thiago Santos, który ostatnio walczył z Jonem Jonesem o pas. Amerykanin mówił o możliwości rewanżu, ale Brazylijczyk przez najbliższy rok nie zawalczy. Po jego kontuzjach sama rehabilitacja potrwa pół roku, a za nim dojdzie do siebie to jeszcze drugie tyle. Naturalnym wyborem w drugiej kolejności moim zdaniem jest właśnie Janek

– przyznał główny trener w Berkut WCA Warszawa.

Cały wywiad z trenerem możecie przeczytać TUTAJ.

Przeczytaj także: Norman Parke kpi z Borysa Mańkowskiego!

Kategorie
Polska

Napisz komentarz

*

*

Powiązane