jędrzejczyk
jan blachowicz

Jędrzejczyk o Błachowiczu: To naprawdę może zwiększyć jego szanse na zakontraktowanie walki o pas

Joanna Jędrzejczyk postanowiła zabrać głos na temat przyszłości Jana Błachowicza.

Joanna Jędrzejczyk to  najbardziej dominująca mistrzyni UFC w kategorii słomkowej. Na tronie panowała przez ponad 2 lata, miażdżąc w tym czasie swoje rywalki. Możemy być dumni, że w najlepszej organizacji MMA na świecie mieliśmy polską mistrzynię, a teraz jest bardzo blisko byśmy mieli i polskiego mistrza.

Mowa tu o Janie Błachowiczu, który obecnie wydaje się jedynym poważnym pretendentem do walki z mistrzem wagi półciężkiej, Jonem Jonesem. Według Jędrzejczyk, Jan powinien być kolejnym do walki z Amerykaninem.

Znam Jana bardzo wiele lat. W 2008 roku w koreańskim Pusan walczyliśmy o medale mistrzostw świata w amatorskim muay thai. Zdobyłam srebro, on sięgnął po złoto. Jestem bardzo blisko z Jankiem i jego narzeczoną, Dorotą. Traktuję go jak brata i bardzo się cieszę, że mogę na żywo obserwować wybuch jego kariery. Byłam na gali, gdy pokonał Luke’a Rockholda, byłam też w Pradze, gdy niestety przegrał z Thiago Santosem. Tą walką z Rockholdem zasłużył na miano pretendenta, chociaż na ten moment jego szanse na pojedynek o pas oceniam na 50-50. Zobaczymy, w którą stronę pójdą szefowie UFC. Na pewno Janek jest tego bliżej niż jakikolwiek polski zawodnik w historii. Bardzo dużo rzeczy działa na jego korzyść i wierzę, że tak będzie.

-powiedziała w wywiadzie dla TVP Sport.

Nie ulega wątpliwości, że aby zajść daleko w UFC nie wystarczą same umiejętności ale potrzebna jest także medialność. Tego w przeszłości brakowało Janowi, jednak po wygranej z Rockholdem, Polak postanowił to zmienić, co notabene zauważył sam Jones. Była mistrzyni uważa, że Janek musi dalej w to brnąć, ponieważ zwiększy to jego szanse na walkę o pas.

Zdecydowanie otwartość na media i chęć promocji siebie są potrzebne. Ludzie często zarzucają mi, że robię tego za dużo. Ale przede wszystkim skupiam się na sporcie, a jeżeli mam czas dla mediów i potrafię sobie wszystko odpowiednio rozplanować, to można to pogodzić. Potrzeba do tego otwartości.

Razem z Dorotą często namawiamy do tego Janka i próbujemy go do tego nakręcać, bo może to naprawdę zwiększyć szanse na zakontraktowanie walki. Jon Jones jest bardzo popularną osobą i od Janka potrzeba trochę więcej otwartości. Nie musi to być od razu trash talk pod adresem Jonesa. Wystarczy, że nieco bardziej wyjdzie do mediów, co powinno przybliżyć go do starcia o mistrzostwo.

– przekonuje JJ.

Zgadzacie się ze słowami Joanny? Czy Jan powinien jeszcze bardziej starać się zaczepiać Jona Jonesa, by zbliżyć się do walki o tytuł?

Zobacz także: Tony Ferguson liczy, że Poirier zunifikuje tytuły na UFC 242

 

Kategorie
ŚwiatUFC

Napisz komentarz

*

*

Powiązane